sobota, 11 grudnia 2010

I po kiermaszu / After the craft fair

Zakonczyl sie pierwszy kiermasz, w ktorym braly udzial moje stwory, niestety bez mojego udzialu. Co gorsza, z pewnych dziwnych powodow, nie moglam wystawic moich aniolkow, czego bardzo zaluje.
No ale trudno, w sumie i tak jestem zadowolona, gdyz bylo zainteresowanie moimi wyrobami i kilka rzeczy udalo mi sie sprzedac.
Teraz tylko musze sie zaczac rozgladac za kolejnym kiermaszem, tym razem juz napewno z udzialem aniolkow!

Well, my first craft fairs have finished. I couldn'thave been there myself, but my crafts were.
Unfortunately, for some not very clear reasons I couldn't show my salt dough angels, which I deeply regret.
Never mind, I am quite satisfied, as there was some interest in my products and I made some sells as well.
Now I only need to look for the next fairs, this time definately with my angels!

piątek, 10 grudnia 2010

Podsumowanie / A sum up

A oto co powedruje jutro na kiermasz. Duzo rzeczy robionych na ostatnia chwile, wczoraj do 2 w nocy;) Oczywiscie duzo w tym mojej winy, gdyz w polowie lakierowania okazalo sie, ze lakier w spray'u sie skonczyl i musialam meczyc sie z pedzelkiem:)
Udalo mi sie zrealizowac prawie wszystko co zamierzalam.

Here I present the items that will go to the tomorrow's craft fair. Plenty of last minute creations, till 2 a.m. today. Actually I am the only one to blame for this, as just in the middle of varnishing I ran out of my spray varnish and had to finish with the brush.
But I managed to finish almost all that I had planned.

A oto: I made:

Ptaszory - magnesy (birds magnets)




Male aniolki - siersciuchy ;) (little 'shaggy' angels)

Serduszkowe zawieszki wielofunkcyjne (na choinke, sciane, stroik, szyje...)
inspiracja zaczerpnieta z tego bloga
Heart-shape multi-function hangings (for a christmas tree, wall, decoration, necklace)
I got my inspiration from here

Duze aniolki / Large angels



Pierscionki / rings

Kolczyki/ earrings


Jak widac mnostwo moich ulubionych groszkow, zarowno w masie solnej jak i bizuterii:)
Zdjecia niestety paskudne.
As you can see there's lots of my favourite polka dots in all the items.
Apologies for low quality photos.

wtorek, 7 grudnia 2010

Prace w toku

Aniolki doczekaly sie wlosow - tylko jednemu zrobilam zdjecie, gdyz tylko on ma juz buzke:) Niestety szkocka zima zapewnia mi tak marne oswietlenie - zdjecia kiepskiej jakosci...



Trzy pary kolczykow:


Trzy pierscionki:

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Wyniki:) / Candy results :)

Losowania nadszedl czas!
Poniewaz moja Sierotka Marysia rozchorowala sie i spala smacznie podczas losowania, szczesliwcow musiala wybrac moja skromna reka:)
Wszystko odbylo sie pod okiem komisji w skladzie (od lewej): Niedokonczony Krolik Tilda, Jez Jerzy oraz Myszka Minnie.

The time for a draw has begun!
My baby daughter, who was supposed to draw to winners, got ill, so I had to take her place.
All the procedures were followed under the watchfull eye of jury (from the left): Unfinished creature - Tilda Rabbit to be, George the Hedgehog and Minnie Mouse.






Kosz napelniony / The basket is full:


Kolczyki w grochy otrzymuje.../The polka dot earrings go to...






Kwiatuszkowe kolczyki powedruja do.../ Flowery earrings will go to...






A truskawkowe guziczki do.../ And the strawberry buttons to....




Zwyciezcow prosze o kontatk mailowy z danymi do wysylki!

Dziekuje serdecznie wszystkim za udzial w zabawie. Zapraszam do odwiedzania i komentowania mojego bloga. Bardzo spodobalo mi sie to obdarowywanie, wiec nastepna zabawa juz wkrotce!
Many thanks to you all for participating in my draw. Please, feel free to visit my blog and comment! I liked to give my creations away, so I will oranize another candy soon!

Milego dnia/Have a lovely day!

niedziela, 5 grudnia 2010

Ostatni dzien zapisow:)

Przypominam, ze dzis ostatnia szansa na udzial w losowaniu kolczykow! Troszke przedluzam zapisy - mozna wpisywac sie do jutra do godz. 12.00 w poludnie.

A ponizej kilka nowych tworkow, 2 pierscionki i 2 pary kolczykow:




sobota, 4 grudnia 2010

Walizeczka na skarby i oczekiwanie na wlosy

Niedawno dostalam od meza taka oto walizeczke na moje pierdolki. Chyba jednak przydalyby sie jeszcze ze 2 :)




A tu moje ostatnie aniolki w oczekiwaniu na wlosy i buzki:) Niestety swiatlo beznadziejne.





piątek, 3 grudnia 2010

Maly przedsmak...

Jak juz wspominalam, pogodzilam sie ostatnio z masa solna i nasza przyjazn zaczyna ponownie rozkwitac... Niesmialo bo niesmialo, ale jednak:) A oto przedsmak tego, co juz niedlugo pokaze.
A tymczasem przypominam o CANDY - zapisy do 5 grudnia!